AleRolety - Łódź
EKOLOGICZNE Z REGULACJĄ NASŁONECZNIENIA ELEGANCKIE

Uczeń z mikroskopem

Eksploracja kosmosu a osłony okienne – fakty i mity

Polub ten wpis!

W cyklu poświęconym związkom pomiędzy badaniami kosmicznymi a współczesnymi osłonami okiennymi, przedstawiliśmy przez historię materiałoznawstwa, fizyki promieniowania oraz rozwoju technologii stosowanych w budownictwie. Opisaliśmy, jakie dane – dostarczone przez agencje kosmiczne – mogły zainspirować producentów osłon okiennych i z jakich informacji uzyskanych dzięki misjom, skorzystano w branży osłon okiennych. Przedstawiliśmy zmiany na przestrzeni dekad – nowe materiały, coraz lepsze metody na odbijanie energii słonecznej oraz rozwiązania pozwalające skuteczniej kontrolować temperaturę we wnętrzach.

Warto jednak wiedzieć, że w szeroko rozumianej sieci, krąży wiele mitów na ten temat. Sprawdźmy zatem, co jest prawdą, przypuszczeniem, co fałszem. A odpowiedzi są bardziej złożone, niż mogłoby się wydawać!

Fakt: badania nad promieniowaniem słonecznym zmieniły sposób myślenia o materiałach

Jednym z największych osiągnięć programów kosmicznych nie było stworzenie konkretnego produktu, lecz pogłębienie wiedzy o zachowaniu materiałów pod wpływem promieniowania słonecznego.

Projektowanie satelitów, sond czy statków kosmicznych wymagało zrozumienia, jak różne powierzchnie odbijają energię, jak szybko się nagrzewają oraz w jaki sposób oddają ciepło do otoczenia. W przestrzeni kosmicznej błędna ocena tych właściwości mogła oznaczać przegrzanie lub nadmierne wychłodzenie urządzeń, dlatego badania prowadzone od lat sześćdziesiątych należały do jednych z najbardziej intensywnych w historii materiałoznawstwa.

Ta wiedza nie pozostała wyłącznie w sektorze kosmicznym. Z czasem zaczęła być wykorzystywana również w innych gałęziach przemysłu, między innymi przy projektowaniu materiałów budowlanych, szyb architektonicznych, folii technicznych oraz nowoczesnych tkanin wykorzystywanych w osłonach okiennych.

Mit: NASA opracowała rolety okienne

Choć wydaje się to absurdalne, to dość często pojawiające się stwierdzenie.

Nie istnieją wiarygodne źródła potwierdzające, że NASA prowadziła badania nad roletami, żaluzjami czy innymi osłonami okiennymi przeznaczonymi do budynków mieszkalnych lub że stworzyła rozwiązania, które następnie zostały wręczone producentom osłon okiennych.

Historia współczesnych rolet i żaluzji rozwijała się niejako „obok” programów kosmicznych. Producenci odpowiadali przede wszystkim na potrzeby Użytkowników dotyczące regulacji światła, poprawy prywatności oraz zwiększenia komfortu cieplnego we wnętrzach. Inspirowano się wiedzą, jaka została upubliczniona, lepsze zrozumienie badanych przez agencje kosmiczne aspektów, pozwoliło na udoskonalenie materiałów wykorzystywanych w nowoczesnych osłonach okiennych.

Jednak twierdzenie: „Ta roleta to technologią NASA” jest posunięte zdecydowanie za daleko.

Fakt: podobne problemy prowadzą do podobnych rozwiązań

Zarówno inżynierowie projektujący sondy kosmiczne, jak i specjaliści zajmujący się budynkami energooszczędnymi mierzyli się z tym samym zjawiskiem fizycznym – promieniowaniem słonecznym. A inspirowanie się upublicznioną wiedzą agencji kosmicznych, jest kwestią oczywistą i wykorzystywaną w różnych gałęziach przemysłu. Nie oznacza to jednak, że i NASA i producenci osłon okiennych, pracowali wspólnie na rzecz tworzenia osłon okiennych przeznaczonych dla Użytkowników rolet czy żaluzji.

W obu przypadkach cel był wspólny, to prawda – ograniczenie ilości energii zamieniającej się w ciepło. W kosmosie chodziło o ochronę urządzeń pracujących w ekstremalnych warunkach, natomiast w budownictwie o poprawę komfortu Użytkowników oraz zmniejszenie zużycia energii potrzebnej do chłodzenia pomieszczeń.

To właśnie dlatego rozwiązania w obu sferach mają podobne cechy. Coraz większą uwagę zwracano na współczynnik odbicia promieniowania, właściwości optyczne materiałów, trwałość cienkich powłok oraz zachowanie powierzchni podczas długotrwałego nasłonecznienia.

Fakt: rozwój cienkowarstwowych powłok miał znaczenie również poza sektorem kosmicznym

Jednym z obszarów, w których można dostrzec najsilniejsze powiązania technologiczne, są cienkowarstwowe powłoki metaliczne.

Programy kosmiczne przyczyniły się do intensywnego rozwoju metod nanoszenia bardzo cienkich warstw metali na różnego rodzaju podłoża. Rozwiązania te wykorzystywano między innymi przy produkcji izolacji wielowarstwowych, elementów optycznych oraz zabezpieczeń termicznych statków kosmicznych.

W kolejnych dekadach podobne techniki zaczęły odgrywać coraz większą rolę także poza sektorem kosmicznym. Korzystał z nich przemysł elektroniczny, motoryzacyjny, producenci szkła architektonicznego, folii technicznych oraz nowoczesnych materiałów stosowanych w budownictwie. I oczywiście – w nowoczesnych osłonach okiennych.

Mit: każda metalizowana powierzchnia ma kosmiczny rodowód

Czasami można spotkać się z opinią, że skoro dana tkanina posiada metalizowaną warstwę albo odbija promieniowanie słoneczne, musi wywodzić się z technologii opracowanych dla astronautów.

Takie stwierdzenie jest zbyt daleko idącym uproszczeniem.

Metalizowanie powierzchni znane było już przed rozpoczęciem ery kosmicznej, a rozwój tej technologii wynikał z potrzeb wielu gałęzi przemysłu. Programy kosmiczne niewątpliwie przyczyniły się do jej udoskonalenia i popularyzacji w niektórych zastosowaniach, jednak nie były jedynym źródłem rozwoju tych metod.

Fakt: zmieniło się podejście do projektowania osłon

Największą zmianą ostatnich sześćdziesięciu lat nie jest wygląd rolet czy żaluzji, lecz sposób ich projektowania.

Dawniej podstawowym zadaniem osłon było ograniczenie ilości światła docierającego do wnętrza. Obecnie projektanci zwracają uwagę na odbijanie części promieniowania słonecznego, współpracę osłon z nowoczesnymi szybami, możliwość regulacji ilości światła oraz  zmniejszenie nagrzewania się pomieszczeń. To kierunek rozwoju zgodny z ogólnymi zmianami zachodzącymi w materiałoznawstwie i budownictwie energooszczędnym.

Mit: istnieją badania dowodzące, że współczesne rolety powstały dzięki NASA

To twierdzenie również nie znajduje potwierdzenia w dostępnych publikacjach. Brakuje wiarygodnych źródeł naukowych lub historycznych, które dokumentowałyby bezpośredni proces przenoszenia technologii z programów NASA czy ESA do produkcji konkretnych modeli rolet lub żaluzji.

Jeżeli takie zależności rzeczywiście miały miejsce w przypadku pojedynczych producentów lub konkretnych materiałów, nie zostały one szeroko udokumentowane w literaturze. Z tego powodu nie można przedstawiać ich jako faktu.

Największą inspiracją do unowocześnienia osłon była wiedza, a nie gotowe produkty.

Historia eksploracji kosmosu pokazuje, że największą wartością programów badawczych często nie są pojedyncze wynalazki, lecz właśnie rozwój wiedzy, która z czasem znajduje zastosowanie w wielu różnych dziedzinach.

Tak było również w przypadku badań nad promieniowaniem słonecznym. Agencje kosmiczne potrzebowały materiałów zdolnych do pracy w niezwykle wymagających warunkach. Budownictwo poszukiwało sposobów na poprawę efektywności energetycznej budynków. Producenci osłon okiennych chcieli tworzyć rozwiązania zwiększające komfort Użytkowników.

Choć cele były odmienne, wszystkie te środowiska korzystały z tej samej wiedzy o fizyce materiałów, odbijaniu energii oraz właściwościach powierzchni.

Granica między faktem a przypuszczeniem

Analizując historię rozwoju osłon okiennych, warto oddzielać dobrze udokumentowane fakty od atrakcyjnie brzmiących opowieści.

Faktem jest, że badania prowadzone na potrzeby eksploracji kosmosu znacząco poszerzyły wiedzę o promieniowaniu słonecznym, właściwościach materiałów oraz metodach kontrolowania przepływu energii. Faktem jest również, że podobna wiedza znalazła zastosowanie w wielu gałęziach przemysłu, w tym w budownictwie i materiałach wykorzystywanych przy produkcji nowoczesnych osłon okiennych.

Nie można natomiast stwierdzić, że współczesne rolety lub żaluzje są technologiami opracowanymi przez NASA. Znacznie bliższe prawdy jest stwierdzenie, że obie branże rozwijały się równolegle, korzystając z postępu nauki i coraz lepszego zrozumienia zjawisk fizycznych. Badanie przestrzeni kosmicznej i lepsze zrozumienie zachowania materiałów wystawionych na działanie promieniowania słonecznego, a zatem – raz jeszcze – wiedza. To właśnie ten wspólny fundament – wiedza o promieniowaniu, materiałach i energii – stanowi najtrwalsze połączenie pomiędzy eksploracją kosmosu a współczesnymi osłonami okiennymi.

Co z badań kosmicznych odnajdujemy we współczesnych osłonach?

Kategorie

Archiwa